100 na 100: Prawda – Krzyż – Wyzwolenie

Dzisiaj, zgodnie z zapowiedzią, siódmy ze 100 cytatów z książki Ojca: Prawda – Krzyż – Wyzwolenie!

Przypominamy, że będą one publikowane tutaj (a także na Facebooku) w kolejne środy i niedziele.

Jak już wspominaliśmy, chcielibyśmy w tej prostej formie przybliżyć Wam treści, które dla Ojca były bardzo ważne, a do których w Ruchu sięgamy jednak dość rzadko, pomimo że wydają się one być ciągle aktualne i bardzo istotne. W przedmowie do tej książki sam Ojciec napisał m.in., że:

Jest to zbiór artykułów, rozważań, referatów, przemówień i deklaracji, które powstały (…), jako reakcja na aktualne wydarzenia i próba zajęcia stanowiska i naświetlenia, dania odpowiedzi w chwilach domagających się tego.

(…) Wszystkim Współbraciom – Polakom walczącym w obronie tych samych wartości w Kraju i na Emigracji dedykuję wszystkie te słowa zawarte w tym zbiorze w nadziei, że dopomogą im one do pogłębienia motywacji tej walki i umocnienia nadziei na ostateczne zwycięstwo Prawdy i Miłości w naszej Ojczyźnie.

Franciszek Blachnicki. Prawda – Krzyż – Wyzwolenie. Carlsberg 1985 s. 5, 6

Mamy nadzieję, że może również uda nam się tym sposobem kogoś zachęcić do sięgnięcia po tę książkę (i nie tylko tę) i zapoznania się z nią w całości. Jest ona dostępna (obok wielu innych cennych pozycji) także w naszej Diakonii Słowa.

Diakonia Komunikowania Społecznego
Archidiecezji Wrocławskiej


7

«Kiedy uczestniczyłem w kampanii wrześniowej jako młody podchorąży (…) kilka razy przeżywałem sytuację paniki, która ogarniała całe, w jednym miejscu zebrane wojsko. (…) Nawet nie wiem, skąd mi się to wzięło, wiem, że zawsze był we mnie wtedy jakiś głos: zostań na miejscu. (…) Nie poddawaj się tej panice. (…) Bo panika jest często ślepa, to ucieczka nie wiadomo przed czym. Gdy człowiek się wyłączył z tej paniki i spróbował dojść przyczyny, to okazywało się, że strach ma wielkie oczy, zwykle nieprzyjaciela nie było tam właśnie, skąd wszyscy uciekali. Wydaje mi się, że bardzo często dzisiaj znajdujemy się w takiej sytuacji. Panuje powszechne lęk, powszechny strach kiedy spróbujemy się zastanowić nad tym, dlaczego i czego się właściwie boimy, trudno znaleźć wtedy jakąś rozumną odpowiedź.» – Franciszek Blachnicki. Prawda – Krzyż – Wyzwolenie. Carlsberg 1985 s. 8-9

Kiedy uczestniczyłem w kampanii wrześniowej jako młody podchorąży (…) kilka razy przeżywałem sytuację paniki, która ogarniała całe, w jednym miejscu zebrane wojsko. (…) Nawet nie wiem, skąd mi się to wzięło, wiem, że zawsze był we mnie wtedy jakiś głos: zostań na miejscu. (…) Nie poddawaj się tej panice. (…) Bo panika jest często ślepa, to ucieczka nie wiadomo przed czym. Gdy człowiek się wyłączył z tej paniki i spróbował dojść przyczyny, to okazywało się, że strach ma wielkie oczy, zwykle nieprzyjaciela nie było tam właśnie, skąd wszyscy uciekali. Wydaje mi się, że bardzo często dzisiaj znajdujemy się w takiej sytuacji. Panuje powszechny lęk, powszechny strach i kiedy spróbujemy się zastanowić nad tym, dlaczego i czego się właściwie boimy, trudno znaleźć wtedy jakąś rozumną odpowiedź.

Franciszek Blachnicki. Prawda – Krzyż – Wyzwolenie. Carlsberg 1985 s. 8-9

6

«Wiara nie idzie w parze z odwagą i to jest chyba cały problem niewiary ludzi wierzących. (…) Jesteśmy od lat świadkami nieustannych kompromisów w dziedzinie wiary wskutek braku odwagi, wskutek braku konsekwencji. (…) I dlatego chyba to jest nam najbardziej potrzebne: odwaga wiary. Nie lękajcie się! Nie lękajcie się iść drogą wiary, nie lękajcie się zawierzyć Bogu, zawierzyć Słowu Bożemu.» – Franciszek Blachnicki. Prawda – Krzyż – Wyzwolenie. Carlsberg 1985 s. 8

Wiara nie idzie w parze z odwagą i to jest chyba cały problem niewiary ludzi wierzących. (…) Jesteśmy od lat świadkami nieustannych kompromisów w dziedzinie wiary wskutek braku odwagi, wskutek braku konsekwencji. (…) I dlatego chyba to jest nam najbardziej potrzebne: odwaga wiary. Nie lękajcie się! Nie lękajcie się iść drogą wiary, nie lękajcie się zawierzyć Bogu, zawierzyć Słowu Bożemu.

Franciszek Blachnicki. Prawda – Krzyż – Wyzwolenie. Carlsberg 1985 s. 8

5

«Dla chrześcijanina jest właściwie tylko jedno ryzyko, ryzyko utraty wiary, albo też, ryzyko wiary nie konsekwentnej, wiary, która jest deklarowana, ale która nie ma pokrycia w życiu, wiary, która nie staje się życiem, zasadą życia, której nie jest poddane życie, życie w znaczeniu życia osobowego, które polega na stałym wybieraniu i realizowaniu wartości.» – Franciszek Blachnicki. Prawda – Krzyż – Wyzwolenie. Carlsberg 1985 s. 7-8

Dla chrześcijanina jest właściwie tylko jedno ryzyko, ryzyko utraty wiary, albo też, ryzyko wiary nie konsekwentnej, wiary, która jest deklarowana, ale która nie ma pokrycia w życiu, wiary, która nie staje się życiem, zasadą życia, której nie jest poddane życie, życie w znaczeniu życia osobowego, które polega na stałym wybieraniu i realizowaniu wartości.

Franciszek Blachnicki. Prawda – Krzyż – Wyzwolenie. Carlsberg 1985 s. 7-8

4

«Chrześcijanin to człowiek wiary; wiara to uchwycenie wartości najwyższych, ostatecznych; wiara to jest pewna, najpewniejsza droga uchwycenia wartości. I w tym sensie wiara wyklucza wszelkie ryzyko. Wiara eliminuje ryzyko, albo inaczej, wszelkie ryzyko jest poza wiarą.» – Franciszek Blachnicki. Prawda – Krzyż – Wyzwolenie. Carlsberg 1985 s. 7

Chrześcijanin to człowiek wiary; wiara to uchwycenie wartości najwyższych, ostatecznych; wiara to jest pewna, najpewniejsza droga uchwycenia wartości. I w tym sensie wiara wyklucza wszelkie ryzyko. Wiara eliminuje ryzyko, albo inaczej, wszelkie ryzyko jest poza wiarą.

Franciszek Blachnicki. Prawda – Krzyż – Wyzwolenie. Carlsberg 1985 s. 7

3

«Od Jana Chrzciciela aż po ks. Jerzego Popiełuszkę płacili cenę życia ci, którzy „w oczy” upominali wielkich tego świata.» – Franciszek Blachnicki. Prawda – Krzyż – Wyzwolenie. Carlsberg 1985 s. 6

Od Jana Chrzciciela aż po ks. Jerzego Popiełuszkę płacili cenę życia ci, którzy „w oczy” upominali wielkich tego świata.

Franciszek Blachnicki. Prawda – Krzyż – Wyzwolenie. Carlsberg 1985 s. 6

2

«Kościół i reprezentujący go ludzie – duchowni czy świeccy – mają prawo i obowiązek oceny rzeczywistości i wydarzeń politycznych w świetle zasad wiary i związanych z nimi norm etycznych. W tym sensie istnieje – nie tylko „teologia polityczna” (czy „upolityczniona”), ale teologia polityki czyli teologiczne naświetlenie wydarzeń politycznych, poddanie ich pod osąd prawd i wartości ostatecznych. Czyniąc to, Kościół i jego członkowie wykonują swoje zadanie profetyczne.» – Franciszek Blachnicki. Prawda – Krzyż – Wyzwolenie. Carlsberg 1985 s. 6

Kościół i reprezentujący go ludzie – duchowni czy świeccy – mają prawo i obowiązek oceny rzeczywistości i wydarzeń politycznych w świetle zasad wiary i związanych z nimi norm etycznych. W tym sensie istnieje – nie tylko „teologia polityczna” (czy „upolityczniona”), ale teologia polityki czyli teologiczne naświetlenie wydarzeń politycznych, poddanie ich pod osąd prawd i wartości ostatecznych. Czyniąc to, Kościół i jego członkowie wykonują swoje zadanie profetyczne.

Franciszek Blachnicki. Prawda – Krzyż – Wyzwolenie. Carlsberg 1985 s. 6

1

«Działalność polityczna jako zaangażowanie się na rzecz dobra wspólnego nie jest dla chrześcijan czymś zakazanym, przeciwnie, jest prawem i często obowiązkiem.» – Franciszek Blachnicki. Prawda – Krzyż – Wyzwolenie. Carlsberg 1985 s. 6

Działalność polityczna jako zaangażowanie się na rzecz dobra wspólnego nie jest dla chrześcijan czymś zakazanym, przeciwnie, jest prawem i często obowiązkiem.

Franciszek Blachnicki. Prawda – Krzyż – Wyzwolenie. Carlsberg 1985 s. 6
  •  
  •  
  •  

Może Ci się również spodoba