Boży pomysł na dojrzałe małżeństwo – relacja i świadectwa

Wiek dojrzały może być piękny i twórczy. To podtytuł rekolekcji „Boży pomysł na dojrzałe małżeństwo”, które odbyły się w Nysie w Diecezjalnym Domu Formacyjnym w dniach 8-15 lipca 2016 r. W rekolekcjach wzięło udział 25 małżeństw z 15 diecezji (najwięcej z diecezji częstochowskiej – 5 i wrocławskiej – 4) o łącznym stażu małżeńskim 872 lata.

Rekolekcje prowadził ks. Waldemar Cwynar oraz Krysia i Wiesiek Bratkowie. Łącznie było nas 52 osoby.

Program ramowy obejmował: namiot spotkania, jutrznię, eucharystię, konferencje, spotkania kręgów i spotkania wieczorne. Omówiono i przeprowadzono 3 zobowiązania – namiot spotkania, dialog małżeński i modlitwę małżeńską. Rekolekcje zakończono godziną świadectw.

W ramach tematu rekolekcji przedstawiono następujące konferencje: Wiek dojrzały w planie Bożym, Kiedy dzieci dorastają, Kiedy dzieci opuszczają dom rodzinny, Relacje między dziadkami i wnukami, Jak zachować się wobec cierpienia i choroby, Panie, ile razy mam przebaczyć, Przejście na drugą stronę życia, W wieku dojrzałym też się nie nudzimy, Co zrobić, aby po latach małżeństwo było ciągle udane.

Utworzono 6 kręgów (małych grup dzielenia), a animatorów wytypowali prowadzący na podstawie informacji o przeżytej wcześniej formacji i stażu małżeńskim.

Uczestnicy wykazywali wysoką dojrzałość i gotowość służenia, a wynikało to z ich formacji. Spośród 24 małżeństw 7 miało pełną formację, 12 małżeństw miało formację podstawową, a pozostałe 5 małżeństw było również na rekolekcjach formacyjnych, choć nie w pełnym zakresie.

Dzięki wspaniałej diakonii muzycznej, utworzonej spontanicznie przez przez 3 panów, którzy przywieźli ze sobą gitary, szybko nauczyliśmy się Hymnu Światowych Dni Młodzieży i piosenki roku OŻK 2016 „Błogosławieni miłosierni”,  który stał się piosenką naszych rekolekcji.

Odbyliśmy też pielgrzymkę do sanktuarium św. Józefa w Prudniku, miejsca uwięzienia prymasa tysiąclecia, kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz do kościoła NMP Wspomożycielki Wiernych koło Zlatych Hor w Czechach.

Każda konferencja składała się z trzech części: prezentacji komputerowej przedstawianej przez parę prowadzącą, świadectw uczestników dotyczących tematu oraz podsumowania kapłana.

W świadectwach podkreślano, jak ważne jest doświadczenie wyniesione z domu rodzinnego. Uczestnicy zwracali uwagę, że dotychczas realizowali swój pomysł na małżeństwo, a teraz pragną wypełniać Boży pomysł na udane, dojrzałe małżeństwo.

Prawie wszystkie małżeństwa podkreślały, że głęboko przeżyły dialog, modlitwę małżeńską i wstawienniczą. Wielkie poruszenie wywołał problem nieprzebaczenia w rodzinie. Uświadomiono sobie, że nie można czekać z przepraszaniem. Najlepiej niech pierwszy przeprasza ten, kto bardziej kocha.

Podkreślono potrzebę modlitwy o godne znoszenie cierpienia oraz dobre przygotowanie się do przejścia na drugą stronę życia. Ważne było też, aby nikt nie był sam ze sobą w chorobie i śmierci.

Ksiądz Waldemar już na samym początku powiedział nam, że najważniejsze spotkania i nasza przemiana będzie następowała nie podczas konferencji i spotkań kręgu, ale w kaplicy. Zachęcał nas także, abyśmy na Eucharystie przychodzili jak „na randkę z umiłowanym” i dlatego trzeba się do niej dobrze przygotować.

U stóp wielkich Polaków

Ksiądz pierwszy raz współprowadził rekolekcje dla dojrzałych małżeństw i po powrocie do swojej parafii przysłał krótkiego maila:

Siedzę sobie w kościele, robiąc rozmyślanie. Codziennie siedzę w kościele. To owoc rekolekcji.
Wróciłem do seminaryjnej gorliwości. Nie wiem, ile mi starczy, zapału, ale i tak się cieszę.
Dziękuję i pozdrawiam
ks. Waldemar

 

Poniżej przedstawiamy świadectwa uczestników.

 

Rekolekcje tematyczne BOŻY POMYSŁ NA DOJRZAŁE MAŁŻEŃSTWO przeżyliśmy bardzo dobrze. Był to czas wyciszenia, spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem.

Wszystkie punkty programu według nas były przemyślane i dobrze prowadzone. Konferencje prowadzone przez Krysię i Wiesia bardzo nas ubogaciły oraz uporządkowały nasze poglądy i myślenie na temat wieku dojrzałego. Wielkim przeżyciem były świadectwa na konferencji i czas spotkań w kręgach. Każdy mógł podzielić się tym, co go boli i dotyka.

Codzienna Eucharystia, katecheza księdza, dialog i modlitwa małżonków, modlitwa wstawiennicza, wycieczko-pielgrzymka i pogodne wieczory uświadomiły nam, że jesteśmy tylko pielgrzymami na ziemi, że jesteśmy po to, aby spełniać Bożą wolę i kroczyć drogą, którą nam przeznaczył Pan. Jeżeli Jemu zaufamy całkowicie i oddamy nasze życie i nasze małżeństwo, i rodzinę, nie zginiemy.

Takie rekolekcje są bardzo potrzebne. Dziękujemy Bogu za ten błogosławiony czas.

Chwała Panu!

Ania i Rysiu

 

W dniach 8-15.07.2016 r skorzystaliśmy z daru rekolekcji tematycznych w Nysie „Boży pomysł na dojrzałe małżeństwo”, czyli: jak wiek dojrzały może być twórczy i piękny, poprowadzonych przez Krysię i Wiesia Bratków i ks. Waldemara Cwynara.

Rekolekcje bogate w konferencje i świadectwa. Tematy konferencji dotyczyły tego, co teraz przeżywamy w naszych małżeństwach i rodzinach, ale też przygotowywały nas na to, z jakimi sytuacjami możemy się spotkać w najbliższych latach. Dowiedzieliśmy się, że starość to pomost prowadzący do wieczności. Jest to czas w życiu, w którym wiele ważnego może się wydarzyć. Możemy rozwijać siebie i swoje zainteresowania, pracować nad tym, aby być „dojrzałym, ale nie skwaśniałym winem”. Jako dziadkowie, być nauczycielami tradycji rodzinnych i jednocześnie uczestniczyć w życiu wnuków, poznając ich zainteresowania i ucząc się od nich.

Dowiedzieliśmy się, że każdy człowiek niezależnie od wieku potrzebuje akceptacji, czułości i serdeczności. Musimy nauczyć się słuchać siebie nawzajem.

Wiele mądrych rad przyda się nam po powrocie do domu. Na pewno pozostaną w pamięci słowa: „Bóg powierzył nam dzieci na wychowanie, a nie na własność”. Właściwa hierarchia wartości, to : Bóg – współmałżonek – dzieci – rodzice – praca – hobby (też wspólnota). O wielu prawdach słyszeliśmy, ale ta wiedza jakoś bardziej dotarła do nas w tym rekolekcyjnym czasie. Zrozumieliśmy rolę przebaczenia i tego, że „radość ogarnia całe niebo, gdy skrzywdzony modli się za winowajców, bo szatan jest poniżony, a Chrystus na krzyżu wyniesiony i uwielbiony”.

Bardzo pomogło nam nowe spojrzenie na Sakrament Pojednania. Wiele świadectw potwierdzało, że Bóg może przemieniać nasze życie małżeńskie i rodzinne, i pozbawiać lęku przed przejściem do szczęścia na wieki.

Jesteśmy wdzięczni prowadzącym za przekazanie prostych rad, dzięki którym nasze życie może stać się szczęśliwsze, bardziej radosne i łatwiejsze.

Dziękujemy Bogu, że znajdują się tacy ludzie, jak Krysia, Wiesiu i ks. Waldemar, i Ci wszyscy, którzy chcieli przyjechać na te rekolekcje, bo dzięki nim zrozumieliśmy, że wszyscy jesteśmy cudem, który zdziałał Bóg i wielkim darem dla siebie.

Grażyna i Romek z Borowna

 

Wyjazd na rekolekcje  ,,Boży pomysł na dojrzałe małżeństwo” do Nysy nie był przez nas planowany. Przygotowani byliśmy w 100% na Oazę III st.  na Ukrainie. Ponieważ tuż przed wyjazdem na Ukrainę małżonka zachorowała, szukaliśmy innych rekolekcji i z listy rezerwowej dostaliśmy się w ostatniej chwili na rekolekcje w Nysie.

Od pierwszego dnia byłem bardzo szczęśliwy, że tu się znaleźliśmy. Uwierzyłem, że można zostawić te codzienne zajęcia, pracę i być na 8-dniowych rekolekcjach. Wierzyłem od samego początku, że to będą dobre rekolekcje, z nadzieją, że uda się nam nawiązać dobre relacje z innymi rodzinami i że na ile możemy, to postaramy się innym służyć swoim życiowym doświadczeniem.

Od pierwszej Mszy świętej dziękowałem, że ksiądz Waldemar będzie przewodniczył naszym rekolekcjom (choć go widziałem po raz pierwszy w życiu) i byłem pewny, że będziemy dobrze prowadzeni. Podczas niedzielnej Mszy świętej w kościele św. Piotra i Pawła jeszcze raz, jakby jeszcze jaśniej uświadomiłem sobie potrzebę modlitwy za księży, za osoby, które swoje życie poświęciły Bogu.

Podczas tych rekolekcji usłyszałem, jak wielka jest potrzeba modlitwy za ludzi chorych. Bardzo wielu z uczestniczących w rekolekcjach musiało korzystać z opieki lekarzy pracujących na oddziałach onkologicznych, bardzo wielu spotkało się z sytuacją, że ktoś z najbliższych chorował i zmarł na nowotwór.

Zrozumiałem, jak wielka jest potrzeba modlitwy za ludzi znoszących ogromne doświadczenia życiowe, problemy z nałogami oraz problemy z brakiem wiary u bliskich osób.

Pobyt na tych rekolekcjach dał mi nadzieję, że będziemy bardziej otwarci na potrzeby osób spotykanych oraz odwagę do brania udziału w dłuższych rekolekcjach.

Chwała Panu!

Barbara i Piotr

 

Dziękujemy Bogu za dar rekolekcji i za to, że mogliśmy służyć Bogu i uczestnikom. Wyraźne czuliśmy, że to Bóg i wszyscy uczestnicy prowadzili te rekolekcje.

Powyższe świadectwa niech będą „pozostawieniem śladu i wypełnieniem kart ewangelii”, o które prosił papież Franciszek podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.

Chwała Panu!

Krysia i Wiesiek

  •  
  •  
  •  

Może Ci się również spodoba