Do ust?… Na rękę?… Z należnym szacunkiem!

Ośrodek Liturgiczny Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Wrocławskiej zabrał jakiś czas temu głos w tej budzącej wciąż emocje kwestii. Tekst zamieszczamy poniżej.

Gdybyśmy jak Kościół Wschodni przyjmowali zawsze pod obiema postaciami, to mielibyśmy tylko problem jak to zrobić, żeby nie zarazić się od jednej łyżeczki (co też Wschód ostatnio genialnie rozwiązał poprzez wprowadzenie jednorazowych drewnianych łyżeczek, które dokładnie mamy oblizać, a duchowni je odkładają na osobny stos i wszystkie potem palą). My mieliśmy swoją historię, swoje herezje i swoją politykę rozwoju duchowego wiernych, co jest po prostu odrębnością, nie wadą (ciężko jest zresztą ważyć historię). Jesteśmy tu, gdzie jesteśmy i z tymi troskami, jakie aktualnie przeżywamy.

A troską pierwszą jest jak przystąpić do Komunii Świętej, żeby uszanować Pana. Nie chcemy podpaść pod ewangeliczną opowieść o perłach, które zostały podeptane przez świnie. A ta opowiastka może stać się coraz bardziej namacalna przez naszą nieuwagę.

Ten post nie będzie na razie o Krwi Pańskiej, ani o rurkach do jej picia, ani o godności/zasadności jednej czy drugiej (czy trzeciej czy czwartej) formy przyjmowania i udzielania Komunii.

Po prostu przyjrzymy się temu, co Kościół pisze w swoich wskazówkach i porównamy swoje życie do tych wymagań (w tym już Wam nie pomożemy).

Procesja czy balaski

W drodze do szafarza wykonujemy gest procesji, podczas której należy zachować wzorowy porządek. Na samym końcu nie ma znaczenia czy klękamy czy stoimy, najpierw jest gest procesji. Na marginesie – nie wiemy czemu tak wielu Kapłanów, nawet oazowych, wyklucza koincydencję procesji i Komunii wiernych na klęcząco.

Klęczeć czy stać

Zasadniczo podstawowy układ jest taki, że klękamy, na słowa szafarza („Ciało Chrystusa”) odpowiadamy „Amen” i przyjmujemy Komunię. Kto przyjmuje Komunię w postawie stojącej (KEP wyraziła zgodę na taki stan rzeczy), zanim przyjmie Komunię Świętą, przyklęka (prawe kolano) lub pochyla ciało (głęboki pokłon), wypowiada aklamację i przyjmuje Komunię.

Do ust czy na rękę

Zwyczajną formą w Kościele rzymskim jest obecnie udzielanie i przyjęcie Najświętszego Sakramentu do ust. W aktualnym wprowadzeniu do Mszału prawodawca zezwolił jednak (podobnie jak było z postawą ciała), aby Konferencja Biskupów danego terytorium mogła zdecydować (po rozpatrzeniu wielu czynników) o udzielaniu Komunii Świętej przez podanie jej do rąk. Polski Episkopat rozważywszy sprawę, rozstrzygnął ją twierdząco.

Jak do ust

Jeśli nie klękamy, musimy (przynajmniej w Polsce) uczynić należny gest czci – jw. Podchodząc uważamy, czy nie trzymamy naszych złożonych rąk zbyt wysoko – co może uniemożliwić ministrantom usługiwanie pateną. To dosyć ważne, bo w każdej najmniejszej cząstce jest Żywy i Prawdziwy, i Realny, i Substancjalny Bóg. Zadbajmy o Niego, skoro składa się nam w darze i ofierze. Szafarz składa konsekrowaną Hostię do naszych otwartych ust. My za czcią przyjmujemy Ciało Pańskie i modlimy się o zjednoczenie z Nim i z Jego Kościołem.

Jak do rąk

  1. Dbamy Dbamy o czyste ręce – jeśli będą brudne albo widziano Was jak trzymacie nimi w kościele małego pieska-szczurka (AUTENTYK), to szafarz ma prawo odmówić udzielenia do rąk.
  2. Jeśli nie klękamy, pamiętamy o geście uszanowania – jw.
  3. Jeśli mamy na sobie maseczkę / przyłbicę lub inne tego typu środki ochrony, zdejmujemy je w rozsądnym momencie zanim podejdziemy do szafarza!
  4. Podchodząc stajemy nieco dalej od szafarza niż gdybyśmy chcieli przyjąć Pana bezpośrednio do ust. Gdy osoba przed nami odejdzie, natychmiast wyciągamy dłonie do przodu, na wysokości piersi, aby szafarz znał nasze intencje. Tak zresztą mówi przepis (WEP do OWMR 40).
  5. Dłoń układamy w taki sposób, aby prawa była pod spodem, a hostię od szafarza otrzymać na lewą. (Wskazówka: wyprostujmy dłoń, nawet do przeprostu, aby otrzymać hostię na środkową część dłoni, a nie na przestrzeń palców – trudniej spomiędzy nich wygrzebać partykuły).
  6. Gdy otrzymamy Ciało Pańskie NIE ODCHODZIMY, lecz natychmiast spożywamy je ze czcią, jeszcze przy szafarzu. Jak spożyć? Bierzemy konsekrowaną hostię palcami prawej dłoni i wkładamy ją sobie do ust. Dopiero teraz możemy odejść.
  7. Jeśli chcesz założyć maseczkę, to jeszcze chwila! Najpierw uważnie oglądamy palce, którymi trzymaliśmy Boże Ciało i jeśli został tam choć najmniejszy fragmencik, to spożywamy go. Najzwyczajniej w świecie oblizujemy palce. Teraz oglądamy lewą dłoń, miejsce na którym leżała konsekrowana hostia. Jeśli jest tam jakaś cząsteczka (łac. particula) Ciała Pańskiego, to spożywamy ją. W razie potrzeby oblizujemy dłoń i przestrzeń pomiędzy palcami. Byle Ciało Boga nie spadło na ziemię na podeptanie przez ludzi… I naprawdę trzeba dłonie uważnie obejrzeć! Jeśli nie chcemy tarasować kolejki, to po prostu zostajemy trzy kroki po boku, tam gdzie może dotąd odchodziliśmy aby zdjąć maseczkę i przyjąć Komunię.
  8. Teraz możemy spokojnie założyć maseczkę, bez obawy o sprawy najważniejsze. Modlimy się o nasze zjednoczenie z Panem i Jego Kościołem.

Ośrodek Liturgiczny Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Wrocławskiej

  •  
  •  
  •