Eucharystia zawsze pozostanie tajemnicą

rekolekcje „Tajemnice liturgii – Eucharystia” w Krnovie (3-9.08.2019r.)

Udział w rekolekcjach uświadomił nam, że obecność na Mszy św. daje nam możliwość uczestniczenia w rzeczach najświętszych na ziemi. Dlatego tak ważna jest godna postawa. Przejawia się ona m.in. w odpowiednim stroju, gestach, odpowiednio dobranych pieśniach.

„Dziękuj  i uwielbiaj” – to kolejne słowa, które wybrzmiały podczas tych rekolekcji. Tak jak Maryja mamy wyśpiewać Bogu swój Magnificat.

Budowanie jedności we wspólnocie jest ważnym zadaniem każdego z rekolektantów. Oderwanie się od swoich przyzwyczajeń, nawyków z parafii, a wybranie na czas rekolekcji takich postaw, które budują jedność, zgodę, uszanowanie priorytetów, które – zgodnie z przepisami Kościoła – zaproponowali odpowiedzialni za rekolekcje. Zrozumieliśmy także, jak potrzebną jest modlitwa Kościoła o jedność chrześcijan.

Praca metodą kręgu liturgicznego ukazała bogactwo duchowe Kościoła. Liturgia Słowa koresponduje ściśle z Liturgią Eucharystyczną. Wszystkie modlitwy wypowiadane przez kapłana podczas sprawowania Mszy św. tworzą jedną całość.

Rekolekcje „Tajemnice liturgii – Eucharystia” są – według nas – skierowane do wszystkich. Nawet osoby, które tylko w niedzielę uczestniczą we Mszy św. mogą zapoznać się z  „savoir-vivrem kościelnym”, a odpowiedzialni merytorycznie i profesjonalnie przeszkolą z zasad i przepisów dotyczących liturgii. Osoby, które odkryły wartość częstego lub codziennego uczestnictwa we Mszy św., mają możliwość pogłębienia swojej wiary i uświadomienia sobie, że tajemnica Eucharystii pozostanie zawsze tajemnicą miłości Boga do człowieka.

Agnieszka i Mariusz z Włodawy

Znaleźliśmy się na rekolekcjach, które były nam bardzo potrzebne. Spotkaliśmy ludzi, którzy pokazywali swoim życiem głęboką wiarę i służbę wobec drugiego człowieka. Doświadczaliśmy piękna celebracji Mszy świętej.

Odkryłem w sobie chęć służenia przy ołtarzu i zrozumiałem, że mimo mojego nie tak już młodego wieku, nie jest na to za późno. Były to dla mnie niezapomniane chwile. Nie udało mi się opanować wszystkich posług, ale lepszy jest niedosyt niż przesyt. Nie wiem, czy znajdę tyle sił, aby to wszystko kontynuować i być zawsze blisko ołtarza, ale za te chwile dziękuję Panu Bogu. Najbardziej utkwiły mi słowa, że w czasie Eucharystii Niebo się dla nas otwiera. Myślę, że ta chwila otwartych Niebios daje nam siłę, aby dobrze przeżyć życie z Chrystusem i tak jak On z miłością odnosić się do wszystkich ludzi.

Chwała niech będzie Panu!

Ewa i Marek z Łodzi

  •  
  •  
  •  

Może Ci się również spodoba