Konieczne jest przebudzenie!

Czterdziesta Kongregacja Odpowiedzialnych Ruchu „Światło- Życie”

Szczerze przyznam, że w tym roku jechałam na Jasną Górę ze średnim entuzjazmem – bardziej z obowiązku niż z chęci. Jakoś nie dotarło do mnie wcześniej, że cała kongregacja będzie tak mocno podporządkowana Duchowi Świętemu. Ucieszyłam się po dokładnym przeczytaniu programu.

 

Już samo Słowo programowe ks. biskupa Adama Wodarczyka przypominające postać Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, który przez całe swoje życie był otwarty na działanie Ducha św. i realizował Boże plany – już to „słowo” naszego Moderatora mówiło o tym co najważniejsze – o konieczności przebudzenia się, ponieważ żyjemy w takim zalewie pogaństwa, że bez mocy Ducha Świętego nie damy rady. I druga bardzo ważna sprawa – abyśmy czuli potrzebę życia w Duchu św. w naszym życiu społecznym – abyśmy odkryli myśl społeczną ks. Franciszka Blachnickiego.

Bardzo jestem wdzięczna ks. Moderatorowi za tak istotne Słowo programowe. Wszystkie konferencje były b. ciekawe – najlepiej świadczyła o tym pełna frekwencja w hali Ojca Kordeckiego. Mnie najbardziej poruszyły jeszcze dwie – ks. doktora Wojciecha Nowackiego i Norberta Dawidczyka.

Ks. Nowacki – doświadczony kapłan przypomniał historię naszego Ruchu i dał wspaniałe świadectwo. Mówił o tym – „Czy Ruch Światło-Życie potrzebuje doświadczenia charyzmatycznego?” Przypomniał, że jesteśmy dziećmi Soboru, że nasz Ruch 40 lat temu bardzo się otwierał na działanie Ducha św. Głębokie oddziaływanie żywej wiary we wspólnocie miało wielki wpływ na wiele powołań kapłańskich i zakonnych, a z mojego doświadczenia – także błogosławiony wpływ na wiele małżeństw i rodzin. Postawienie Pana w centrum naszego życia powoduje uporządkowanie wszystkiego we właściwej hierarchii – uwalnia z kompleksów, depresji, naprawdę jest lekarstwem na wszelkie zło. Duch św. nie przestaje wiać – przynagla i inspiruje!

My nie mamy zamieniać się w ruch „Odnowy” – ale mamy otwierać się na Ducha św. w ramach naszego ruchu, a charyzmaty mają służyć dla dobra Kościoła. Naprawdę warto posłuchać raz jeszcze tej konferencji.

Następną konferencję po ks. Nowackim prowadził (chyba najmłodszy) Norbert Dawidczyk – koordynator – wraz z żoną, (która nie mogła przybyć) „Odnowy w Duchu Świętym”. Cieszy to, że młodzi ludzie tak konkretnie żyją w stałej obecności Ducha Św. – że są dyspozycyjni i potrafią przyjmować wolę Bożą – zarówno te miłe ale i te trudne doświadczenia, a także potrafią za wszystko dziękować Panu Bogu. Wielką dla mnie radością jest to, że ten młody człowiek z „Odnowy” angażuje się także w sprawy społeczne. Spotykałam się dotąd z pewnym niezrozumieniem tych spraw u członków „Odnowy”, a także i naszego Ruchu. Dlatego ucieszyło mnie niezmiernie świadectwo Norberta o zaangażowaniu w Krucjatę Wyzwolenia Człowieka i przeciwstawianie się (jako radnego) koncesjom na alkohol (tak na marginesie – w naszym kraju jest najgęstsza sieć punktów sprzedaży alkoholu – co by na to powiedział ks. Franciszek Blachnicki?).

Z wielką radością przyjęłam też relację Mirosławy Chmielewicz  z Bydgoszczy – przedstawiającą pracę Diakonii Społecznej prowadzącą do „budzenia olbrzyma”– podpisuję się pod inicjatywami, które tam powstają i podziwiam zapał i energię, z jaką są realizowane. Mam nadzieję, że i we Wrocławiu powstanie i będzie aktywna ta diakonia. Jak dotąd możemy się pochwalić akcją „Stop seksualizacji” zainicjowaną przez członków naszego Ruchu, w którą zaangażowało się bardzo wiele osób i która na pewno uwrażliwiła bardzo wiele rodzin na zagrożenia obecnego świata. Wszystkie pozostałe konferencje i relacje diakonii też były b. ciekawe i warto do nich powracać i czerpać „u źródła”.

Chwała Panu za tę jubileuszową Kongregację – dzięki wszystkim organizatorom, dzięki Diakonii Muzycznej, dzięki za wszystkie konferencje, dzięki wszystkim za wszystko!

Zofia Michalska

  •  
  •  
  •  

Może Ci się również spodoba