Nie czas wciągać wiosła

Wszyscy jesteśmy powołani, by być świętymi,

żyjąc z miłością i dając swe świadectwo w codziennych zajęciach,

tam, gdzie każdy się znajduje.

Jesteś rodzicem, babcią lub dziadkiem?

Bądź świętym, cierpliwie ucząc dzieci naśladowania Jezusa.

Pozwól, by łaska twego chrztu owocowała na drodze świętości.

(Papież Franciszek, Gaudete et Exsultate, 14.

 

W SZKOLE MARYI. NIE BÓJ SIĘ ŚWIĘTOŚCI

W dniach 11-18 czerwca 2019 roku 26 odważnych seniorów +/- 60 wyruszyło na różańcowy szlak, by doświadczyć, że wydarzenia z życia Jezusa, przeżywane z Maryją, to wielki dar i piękna przygoda. To wędrowanie ku świętości w Szkole Maryi.

U MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJ

Kolejny już raz rekolekcje dla seniorów odbyły się w Klasztorze Chrystusa Króla w Polanicy Zdroju – Sokołówce, w Diecezjalnym Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. To wielka łaska być w domu Mamy. Na każdym kroku doświadczaliśmy Jej obecności i prowadzenia. Ona jest Gospodynią tego miejsca a pomagają Jej Biali Sercanie, obecni w tym miejscu od 1927 roku.

Zwarta i gotowa do służby diakonia rekolekcji: o. Zdzisław Szymczycha SScc; Stenia; Jadzia, Ewa i Andrzej, Krysia i Mietek, psycholog – p. Agnieszka i jak zawsze na posterunku rehabilitantka – p. Agnieszka. I jeszcze ja.

MAGNIFICAT ANIMA MEA! – NOWE ŚCIEŻKI ZAANGAŻOWANIA

Chociaż rekolekcje nie były organizowane przez Ruch Światło-Życie, to cała diakonia rekolekcji z niego się wywodzi, od wielu lat posługując we wspólnotach Ruchu w archidiecezji wrocławskiej i nie tylko. Dobrze mieć na pokładzie dwie poprzednie pary diecezjalne, animatorki w oazy dorosłych 40+, ojca Zdzisława, który od 2000 roku wspierał oazy w Krakowie i w Krościenku. Stenia uczestniczy w rekolekcjach dla seniorów od 2010 roku (od pierwszych rekolekcji w Krościenku nad Dunajcem), Jadzia i pozostałe osoby rozpoczęły swoją posługę wśród seniorów w Polanicy w 2016 roku.

Bóg prowadzi nas po nowych ścieżkach zaangażowania, coraz bardziej odkrywamy piękno i uniwersalność naszej formacji. Wszystko, co robimy podczas rekolekcji, jest mocno osadzone w naszym charyzmacie, choć nie wszystko nazywamy „po naszemu”.

Piękne jest to, że wszyscy uczestnicy, wywodzący się z różnych wspólnot parafialnych, a także niemający większej styczności z rekolekcjami wyjazdowymi, odnajdują się w metodzie rekolekcji i po raz kolejny wracają do nas. Magnificat anima mea!

 

KOMPLEMENTARNIE I PRZEŻYCIOWO

Tu zacytuję fragment wywiadu z 2016 roku. To, co wówczas powiedziałam jest niezmienne: Całe nasze podejście do organizacji rekolekcji jest owocem formacji u boku Czcigodnego Sługi Bożego księdza Franciszka Blachnickiego, który od samego początku kapłańskiej posługi traktował wychowanie człowieka, jako formację ku dojrzałości chrześcijańskiej – komplementarną i przeżyciową. Jej głównym celem jest pomóc chrześcijaninowi (seniorowi) umiejscowić siebie w planie Boga wobec człowieka. Wtedy dopiero można zacząć przeżywać starość jako etap w drodze na spotkanie z Bogiem Ojcem. Raduje nas różnorodność osób posługujących (diakonii) – to nasza codzienność, my już nawet nie potrafimy inaczej, a obecność specjalistów wpisuje się we wskazówki dokumentu Papieskiej Rady ds. Świeckich: Godność i posłannictwo ludzi starszych w Kościele: „Starość kształtuje się wraz z nami i styl naszej starości będzie zależał od tego, jak potrafimy odkryć jej sens i wartość, zarówno na płaszczyźnie czysto ludzkiej, jak i w świecie wiary”. Zależy nam i bardzo się o to staramy, aby formacja miała charakter komplementarny, czyli angażowała całego człowieka i pomagała odkryć starość jako kolejny twórczy(!) etap życia. Świetnie wyraził to papież Franciszek: „Starość… Nie jest to jeszcze czas, aby wyciągnąć wiosła na pokład!”.

STAROŚĆ NAM SIĘ UDAŁA – DUCHOWA MŁODOŚĆ

Wielu uczestników przyjechało po raz kolejny, zadomowili się u Ojców Sercanów, ale uczestniczyły też osoby, które pierwszy raz korzystały z rekolekcji wyjazdowych. Wielu odkryło, że starość nam się udała, bo Pan Bóg nas tu chciał. Wspólnota uczestników rekolekcji piękna i różnorodna: małżeństwa i osoby samotne. Niektórych do przyjazdu zachęciły ich dzieci, które udział w rekolekcjach ufundowały rodzicom jako prezent na kolejną rocznicę małżeństwa czy urodzin.

Rekolekcje dla seniorów to nie są spokojne rekolekcje dla „babć i dziadków”. Nic z tych rzeczy! Każdego dnia, oprócz modlitwy, duchowych ćwiczeń, spotkań w grupach, pod okiem p. Agnieszki ćwiczyliśmy także nasze ciało, by chciało nam się chcieć nie tylko żyć, modlić się, ale odważnie podjąć te zadania, które Pan Bóg nam jeszcze przygotował. On nam powiedział: „Nie godzi się trwać w bezczynności”. W klimacie rekolekcji obudziła się i objawiła niezwykła duchowa młodość, radość i spontaniczność uczestników. Jako organizatorzy wciąż doświadczamy, że ich energia i werwa są zaraźliwe!

 

NAWET I W STAROŚCI WYDADZĄ OWOC, ZAWSZE PEŁNI ŻYCIODAJNYCH SOKÓW

Każdy dzień przeżywaliśmy dość intensywnie, nie traciliśmy czasu na liczenie naszych lat, na użalenie się, że strzyka w kościach, bo na „dzień dobry” zostaliśmy przywitani słowami Psalmu 92:

Dobrze jest dziękować Panu, *

śpiewać Twojemu imieniu, Najwyższy,

Rano głosić łaskawość Twoją, *

a wierność Twoją nocami….

Zasadzeni w domu Pańskim *

rozkwitną na dziedzińcach Boga naszego.

Nawet i w starości wydadzą owoc, *

zawsze pełni życiodajnych soków,

Aby świadczyć, że Pan jest sprawiedliwy; *

On moją Opoką i nie ma w Nim nieprawości.

RÓŻAŃCOWYM SZLAKIEM

Uwierzyliśmy słowu Pana Boga. On dał nam siłę, by na starość rozpocząć naukę w siedmiodniowej Szkole Maryi. Stawka wysoka – świętość, która jest nam dana i zadana.

Każdego roku rekolekcje dla seniorów mają swój temat, swoją ścieżkę formacyjną. Tym razem brzmiał on: W Szkole Maryi. Nie bój się świętości. Tegoroczny program był inspirowany przez ks. dr Stanisława Szczepańca, autora „Różańcowego szlaku”.

Dzień I – tajemnice radosne – sakrament Chrztu świętego – Rodzina

Dzień II – tajemnice światła – sakrament bierzmowania – Świat

Dzień III – tajemnice bolesne – sakrament pojednania i sakrament namaszczenia chorych – Krzyż

Dzień IV – tajemnice chwalebne – sakrament małżeństwa i kapłaństwa; życie konsekrowane – Niebo

Dzień V – tajemnica ukoronowania Maryi – orędzie fatimskie i pierwsze soboty miesiąca – Tryumf

Pośrodku tych dni – etapów wędrowania – był dzień wycieczkowy. Wyruszyliśmy do sanktuariów w Starym Wielisławiu i Wambierzycach, a w drodze powrotnej udaliśmy się do Parku Zdrojowego w Polanicy na pyszne lody.

RODZI SIĘ NOWY CZŁOWIEK

Pan Jezus powiedział: „Trzeba wam się powtórnie narodzić”. I nie zostawił nas samych. Maryja towarzyszyła nam w narodzinach do życia w duchu, do wolności dzieci Bożych. Ogromną pomocą w tym procesie była wspólnota. Jej siły i piękna doświadczaliśmy w każdym momencie dnia, od Eucharystii i innych wspólnych modlitw, przez dzielenie się Słowem Bożym i swoim życiem w małych grupach i wzajemną pomoc przy pełnionych posługach przy zmywaniu, po pełną radości i zaangażowania zabawę podczas pogodnych wieczorów. Ks. Franciszek Blachnicki wskazywał na trzy etapy powstawania w nas nowego człowieka, czyli naszego dojrzewania na każdym etapie życia. Określił je jako: wejście w siebie, – odejście od siebie i – pójście ku drugiemu. Wejście w siebie dokonuje się w obliczu Boga. Odejście od siebie jest odejściem ku Bogu, a pójście ku drugiemu jest pójściem ku braciom. Wejście w siebie w obliczu Boga to modlitwa. Odejście od siebie to nawrócenie – przemiana myślenia (grec. metanoia). Pójście ku drugiemu to służba (grec. diakonia). Podczas każdych rekolekcji jesteśmy świadkami ożywienia na każdej z tych płaszczyzn. W uczestnikach pojawia się lub odnawia pragnienie przebywania z Panem Bogiem w jego Słowie, w Eucharystii i przez adorację. Zasada Światło – Życia (grec. Fos-Dzoe) – to przeglądanie się w lustrze Bożego słowa i stawania w prawdzie o samym sobie. Na tym polega owa metanoia, czyli nawrócenie.

Pierwsze owoce

Nawrócenie to także zmiana sposobu myślenia o starości i jej przeżywania. To doświadczenie duchowego przebudzenia przeżywamy wciąż na nowo i przenosimy na czas po rekolekcjach: zawiązują się przyjaźnie, stajemy się dla siebie nawzajem wsparciem duchowym, próbujemy się angażować w różne dzieła.

Odkrywamy także, jak w sposób bardziej zaangażowany i twórczy być do dyspozycji swoich dzieci i wnuków, jak zaangażować się na rzecz osób chorych, samotnych, jak być dla innych w swoich parafiach. Doświadczyliśmy nowych narodzin, i „to wam oznajmiamy, bo życie objawiło się. Myśmy je widzieli, o nim świadczymy”. Teraz czas na podjęcie służby.

Cóż masz, czego byś nie otrzymał

Po raz kolejny to wszystko jest dla nas nie do pojęcia. „Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują”. Nie mylił się św. Paweł pisząc te słowa. Nasze serca są pełne wdzięczności. To Pan Bóg zaprosił nas do tak cudownego miejsca i dzieła. Przekroczył wszelkie nasze oczekiwania i wyobrażenia o rekolekcjach. Każde z nich są zawsze cudem i zaskoczeniem. Posługa seniorom stała się częścią naszego życia i kalendarza. Z radością rezerwujemy czas na kolejne rekolekcje. Jak Pan Bóg pozwoli…

Nieustannie wraz Maryją śpiewamy Magnificat, dziękując Bogu za charyzmat Ruchu Światło-Życie, za naszego Założyciela, Czcigodnego Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Dziękujemy za jego posługę miłosierdzia, ewangelizacji i prowadzania ludzi do żywej wiary. Wszystko, co od prawie dziesięciu lat robimy jako diakonia rekolekcji swój początek bierze z heroicznej posługi i genialnych intuicji Sługi Bożego. To charyzmat, który jest dla każdego, kto chce iść za Panem Jezusem, bez względu na wiek. Tym wszystkim zostaliśmy obdarowani, a teraz staramy się spłacać ten (niespłacalny) dług. Czynimy to z radością i wiarą, oczekując, że już niedługo będziemy świadkami beatyfikacji Czcigodnego Sługi Bożego.

Grażyna Miąsik


A oto kilka świadectw:

Uczestniczyliśmy z moją żoną Zosią w dwóch edycjach Rekolekcji dla seniorów. Po każdej z nich wyjeżdżaliśmy z przekonaniem, że było warto, bo to była inwestycja dla duszy i ciała. Poznaliśmy wielu wartościowych ludzi, którzy nas ubogacili swoją wiarą, postawą, wiedzą, mądrością. Dla umocnienia i regeneracji ciała mogliśmy uczestniczyć w gimnastyce i spacerach po pięknej okolicy. Mogliśmy skorzystać z masaży. Pogodne wieczory pozwalały się zrelaksować, rozchmurzyć swoje oblicza i z uśmiechem potraktować bliźniego. Ważniejsze jednak były korzyści dla duszy. Dowiedzieliśmy się, że wbrew potocznym opiniom, starość się Panu Bogu udała i seniorzy mają bardzo ważną rolę do spełnienia zarówno dla chwały Bożej jak też dla Ojczyzny i rodziny. Nauczyliśmy się czytać Pismo święte i modlić się Słowem Bożym. Lepiej poznaliśmy modlitwę różańcową i dowiedzieliśmy się o jej wartości. Liczne konferencje i homilie były bardzo bogate w nowe treści i pomocne we wzrastaniu w cnotach chrześcijańskich. Zosia i Władek

*****

Był to czas zatrzymania się i spojrzenia na siebie oczami Chrystusa. Co prawda, czas rekolekcji to życie w innym wymiarze, ale tak naprawdę to jest moje życie. Bo chociaż żyję na ziemi, przynależę przez chrzest do rzeczywistości nieba. Maryja prowadziła nas przez te wszystkie dni rekolekcji w tajemnicach różańca – bo to właśnie Ona zawsze prowadzi do Chrystusa. W czasie rekolekcji doświadczyłam obecności Ducha Świętego, który obdarzył nas: miłością, radością, jednością i pokojem. Radość, która była w nas, największy upust dawała na pogodnych wieczorach, miłość i życzliwość była wszechobecna. W tak krótkim czasie stworzyliśmy wspaniałą wspólnotę, przez jedność i pokój. Było wiele atrakcji dla ducha i dla ciała: odwiedziliśmy Sanktuaria Maryjne w Starym Wielisławiu i w Wambierzycach, uczestniczyliśmy w głębokich konferencjach i pięknych celebracjach. Także codzienny nordic walking odegrał dużą rolę w naszych duchowych ćwiczeniach. Już zaczynam tęsknić i czekam na następne rekolekcje. Zapraszam także i Ciebie, jeżeli jesteś w wieku seniorskim lub ciut mniej – gwarantowana dobra zabawa i wzrost duchowy. Są to rekolekcje, które ujmują lat. Nie bój się świętości! Jadwiga

*****

Jest to wspaniałe przeżycie religijne, a jednocześnie czas, który pozwala uwierzyć, że wiek 60+ może być wypełniony radością, śmiechem, piosenką. Poznaliśmy wielu wspaniałych ludzi, a prowadzący od samego przyjazdu stworzyli przyjazną i życzliwą atmosferę. Udział w nabożeństwach i modlitwach pogłębił naszą wiarę i wzmocnił nadzieję. Otaczająca dom rekolekcyjny piękna przyroda, góry, cisza i śpiew zachęcają do ponownego przyjazdu, a pyszne posiłki są dodatkowym atutem. Polecamy rekolekcje dla seniorów u Ojców Sercanów w Polanicy Zdroju. Krysia i Józek

*****

Z całego serca dziękuję Panu Bogu, że ponownie mogłam uczestniczyć w rekolekcjach dla seniorów w Polanicy Zdroju. Osiem dni duchowego, głębokiego przeżycia w Szkole Maryi oraz refleksji nad moją wiarą to dla mnie czas błogosławiony. Usłyszane konferencje, homilie uświadomiły mi, że jestem powołana do świętości, że już na chrzcie świętym otrzymałam taką łaskę od Pana Jezusa i wszystkie potrzebne środki do przyjęcia tego daru (Słowo Boże, sakramenty, wspólnota). Teraz ode mnie zależy, co z tym darem zrobię, jak będę współpracowała z łaską, z Duchem Świętym. Świadectwo codziennego życia i pójście z wiarą za Jezusem i Matką Bożą jako najlepszą Nauczycielką otworzy mi drogę do świętości. Ponadto na rekolekcjach przeżyłam cudowną Celebrację Różańca Świętego. Koniecznie muszę wspomnieć, ile radości i wesołych chwil przeżywaliśmy wspólnie podczas ćwiczeń z p. Agnieszką oraz podczas seniorskich pogodnych wieczorów. Wdzięczna seniorka Stenia

  •  
  •  
  •  

Może Ci się również spodoba