Oddanie się Niepokalanej – relacja z DW Rejonu IV

4 marca na Wielkopostnym Dniu Wspólnoty gościła nas parafia p.w. Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu Wojszycach. Przychodzących na wspólną modlitwę przywitał piękny kościół, którego budowa odbywała się jeszcze za słusznie minionych czasów, w ukryciu przed ówczesną władzą.

Jednymi z pierwszych na posterunku były osoby z diakonii muzycznej, które mimo panującego zimna, dzielnie ćwiczyły pieśni na Eucharystię rozpoczynającą ten Dzień Wspólnoty. Powoli schodzili się członkowie wspólnot oazowych parafii św. Augustyna, św. Franciszka, Najświętszego Serca  Pana Jezusa w Żernikach Wrocławskich, Miłosierdzia Bożego na Jagodnie oraz gospodarzy. Ci, którzy mieli przydzielone określone funkcje, od razu podążali na swoje miejsca.

Tematem dnia wspólnoty było „Oddanie się Niepokalanej” i temu tematowi poświęcona była homilia głoszona przez księdza Adama Lotę. Nawiązał w niej do Aktu Poświęcenia Kościoła w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi, przez biskupów zgromadzonych pod przewodnictwem prymasa Polski kard. Augusta Hlonda, jaki miał miejsce w 1946 roku, a który to akt został odnowiony w minionym roku w pallotyńskim sanktuarium na Krzeptówkach, zwanym potocznie „Polską Fatimą”. Przypomniał słowa papieża Jana Pawła II, który zachęcał do zawierzenia swego życia Maryi, aby w pełni stać się własnością Boga.

Po Eucharystii przyszedł czas dalszego świętowania na wspólnotowej agapie. Stoły zastawione ciastem, sałatkami i owocami nie musiały długo czekać na amatorów dobrego jedzenia. A ciepła herbata i kawa pozwalały nieco rozgrzać ciało, narażone na dłuższy pobyt w chłodnych pomieszczeniach. Tematów do wspólnych rozmów nie brakowało, każdy ma tutaj pewnie własne wspomnienia.

Po agapie przyszedł czas na spotkanie z naszym Panem – w Namiocie Spotkania. Fragment z Ewangelii według Świętego Mateusza, o Zwiastowaniu Maryi, był specjalnie dobrany do tematyki Dnia Wspólnoty. Moją uwagę przyciągnęła odpowiedź Maryi na Słowo, które otrzymała od Boga – „Oto ja, służebnica Pańska, niech mi się stanie według Twego słowa”. Ta pełna zgoda Maryi na przyjęcie tego, co przygotował dla Niej Bóg, przypomniała mi o tym, jak ważne jest jak najszczersze zaproszenie Boga do swojego życia. Mimo strachu, że Bóg coś pozmienia w moim życiu, że pojawi się coś, z czym sobie nie poradzę. Bo Bóg jest Miłością i wszystkie zmiany, jakie wprowadzi, będą dopasowane do moich aktualnych możliwości.

Gościem specjalnym Dnia Wspólnoty była pani Dorota Seweryn z Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła. Nawiązując do tematu spotkania, pani Dorota opowiedziała o tym, w jaki sposób Maryi oddał się Sługa Boży ksiądz Franciszek Blachnicki. Stało się to po śmierci jego mamy. Kiedy dowiedział się o jej śmieci, wtedy powiedział do Maryi: Teraz Ty będziesz moją matką. I tego się trzymał do końca swojego życia. Ks. Blachnicki traktował tę deklarację bardzo serio (jak i wszystko, co robił w swoim życiu). W czasie nauki w seminarium pogłębiał swoją wiedzę o Matce Bożej. A gdy został kapłanem, pierwszą Eucharystię po święceniach odprawił na Jasnej Górze, przed cudownym obrazem Maryi. Chciał w ten sposób podziękować za dar powołania, prowadzenia w seminarium i chciał także powierzyć Maryi całe swoje kapłaństwo. Według słów p. Doroty, ksiądz Blachnicki wszystko, co robił jako kapłan, najpierw powierzał Maryi. Rozmawiał z Nią o tym i Jej się radził. Znalazło to wyraz w stworzonych przez niego rekolekcjach oazowych, opartych na 15 tajemnicach różańcowych. Także Krucjata Wstrzemięźliwości dosłownie powstała pod hasłem „Niepokalana zwycięża” (taki był napis nad wejściem do budynku Krucjaty). To hasło stało się również nazwą pisma wydawanego przez Krucjatę. Ks. Franciszek określał również różaniec modlitwą zwycięską. Do końca życia, każde swoje działanie ksiądz Blachnicki powierzał opiece Maryi.

Następnie ksiądz Mateusz Ciesielski w krótkiej katechezie przypomniał, że właściwe rozumienie słów „Oddanie się Niepokalanej” nie polega na dosłownym oddaniu się Maryi, ale na tym, aby Maryja wskazywała nam Jezusa, abyśmy naśladowali Maryję w jej postawach, aby stała się Ona dla nas wzorem człowieka, który maksymalnie oddał się Bogu. Maryja jest dla na bramą do nieba. Zapewne nie jedyną, przez jaką możemy wejść do wieczności, ale dla niektórych tą właściwą. Na dowód tego usłyszeliśmy dwa żywe świadectwa – Ireny oraz Karoliny. Obie zaświadczyły, że Maryja zadziałała, zbliżając wszystkich do Boga.

Spotkanie w małych grupkach było ostatnim elementem programu Dnia Wspólnoty. Choć każda grupka jest inna, połączyło nas słowo księdza Blachnickiego: „Chodzi tu bowiem nie o oddanie się Niepokalanej, ale o oddanie się z Niepokalaną, w zjednoczeniu z Nią Chrystusowi. (…) To oddanie dokonuje się w Duchu Świętym. Człowiek jako osoba może bowiem oddać się Bogu w akcie miłości.”

Choć zimno doskwierało z zewnątrz, nasze serca ogrzewała wspólnota, którą tworzyliśmy, dzięki łasce naszego Pana Jezusa Chrystusa. Chwała Panu!

Marcin Dziadkowiak

 

Zapraszamy również do obejrzenia pełnej fotogalerii z w/w wydarzenia. Autorem zdjęć jest Dariusz Myśliwiec.

  •  
  •  
  •  

Może Ci się również spodoba