ORD, Bardo Śląskie – świadectwo

ORD_Bardo_1

Jakiś czas temu uświadomiłam sobie, że nie potrafię naprawdę kochać drugiego człowieka i służyć mu w taki sposób, jakiego potrzebuje, bo… po prostu go nie dostrzegam. Dosyć łatwo wytłumaczyłam sobie ten totalny egocentryzm moją zbyt wysoką samooceną i stwierdziłam, że w takim razie nie jestem w stanie nic z tym zrobić, bo przecież nie ma sensu na siłę szukać swoich wad, by ją obniżyć. Na szczęście Pan Bóg jest ode mnie mądrzejszy i ze wszystkim potrafi sobie poradzić. Z moim egoizmem też.

ORD_Bardo_2

Choć sama początkowo traktowałam ORD jak czystą formalność, zakończenie formacji podstawowej w Ruchu, to Pan wykorzystał właśnie ten czas, by przemienić moje serce. Pokazał mi, że służyć mogę zawsze, niezależnie od tego, jaka jestem i co o sobie myślę. Jezus przecież był doskonały, a nie przeszkadzało Mu to w dostrzeganiu innych! Wreszcie zrozumiałam, że dotychczas próbowałam się poprawić, ale nie prosząc Go w ogóle o pomoc. A przecież ani nauka zasad savoir-vivre’u, ani studiowanie podręczników psychologii nie wystarczy, żeby spojrzeć na drugiego człowieka oczami Chrystusa. Tego może nauczyć mnie tylko On sam. Co więcej, On pragnie mnie tego nieustannie uczyć. W Namiocie Spotkania, w Eucharystii… Bo przecież to właśnie tutaj, w spotkaniu z Nim, moje serce nawraca się od egoizmu ku miłości, która służy.

Dagna Budakiewicz

ORD_Bardo_3

ORD_Bardo_4

  •  
  •  
  •  

Może Ci się również spodoba