ORD w Ligocie Polskiej

W dniach 27 kwietnia – 1 maja 2012 r. odbyła się w domu Archidiecezji Wrocławskiej w Ligocie Polskiej Oaza Rekolekcyjna Diakonii.

W dniach 27 kwietnia – 1 maja 2012 r. odbyła się w domu Archidiecezji Wrocławskiej w Ligocie Polskiej Oaza Rekolekcyjna Diakonii. Są to rekolekcje skierowane do wszystkich członków Ruchu Światło-Życie, którzy przeżyli wszystkie 3 stopnie Oazy Nowego Życia oraz uczestniczyli w Triduum Paschalnym w formie rekolekcji.

ORD w Ligocie zostało zorganizowane przez Anię i Benka Banaszaków, a prowadzącymi rekolekcje byli ks. Bogusław Stec – były moderator Ruchu w Archidiecezji Wrocławskiej i pani Grażyna Miąsik z Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła.

Powiem szczerze, że jadąc na te rekolekcje nie wiedziałem właściwie czego się spodziewać. Odnosiłem wrażenie, że słowo ORD brzmi bardzo poważnie i akurat w tej mierze nic się nie zmieniło po przeżyciu tych rekolekcji. Oaza Rekolekcyjna Diakonii była czasem głębokiego poznawania wizji Ruchu Światło-Życie zapoczątkowanej przez ks. Blachnickiego.

Każdego dnia już od samego rana bardzo wnikliwie poznawaliśmy podstawy teologiczne prezentowane nam przez ks. Bogusława oraz ich praktyczne zastosowanie na odpowiednich etapach formacji w Ruchu, których niezliczone przykłady omawiała nam pani Grażyna, rozwiewając wszystkie nasze wątpliwości i odpowiadając na sporą liczbę pytań.

Mieliśmy również okazję poznać całą strukturę Ruchu, która została głęboko zakorzeniona w charyzmacie diakonii – czyli służby. Na ORD obecne były wszystkie stany Kościoła: od dzieci, przez młodzież, studentów, rodziny i stan duchowny, a mimo to, a może właśnie dzięki temu wszyscy świetnie odnajdywali swoje miejsce na tych rekolekcjach, właśnie w Ruchu. Słuchając i czytając teksty ks. Blachnickiego oraz ojca świętego Jana Pawła II poznawaliśmy zadania oraz wymagania, które są stawiane przed członkami Ruchu. Codzienna Liturgia godzin i Eucharystia były czasem spotkania z Bogiem oraz służby w posługach śpiewu czy też czytań. W czasie pogodnych wieczorów dawaliśmy upust swojej radości z przebywania razem. 

Opisując ten czas wciąż uderza mnie fakt, jak wielkim dziełem jest Ruch Światło-Życie, w którym każdy, niezależnie od stanu może odnaleźć swoje miejsce i drogę do zbawienia. Jest to duże zadanie dla nas, członków Ruchu Światło-Życie, aby szerzyć te charyzmat i właśnie w nim prowadzić ludzi do Boga.

Pozdrawiam z Bogiem 

Adrian Derda


zdjęcia: Paweł Rudzki

  •  
  •  
  •  

Może Ci się również spodoba