Porekolekcyjny RDW – Rejon Śródmieście – relacja

„Wszyscy ludzie klaszczą w dłonie,
Cała ziemia śpiewa, śpiewa!
Wielka radość na Syjonie –
Król zstępuje z Nieba, z Nieba…”

Słowami tej piosenki rozpoczął się Porekolekcyjny Dzień Wspólnoty, który Rejon Śródmieście przeżywał w samym sercu Wrocławia, „Pod Czwórką” przy ulicy Katedralnej. Radością napełniły nas budujące świadectwa dotyczące wakacyjnych rekolekcji.

Temat „Słudzy wybrani i posłani na wzór Chrystusa Sługi” przybliżył nam w katechezie ksiądz Radosław Rotman. Najpierw przypomnieliśmy sobie kaplicę Chrystusa Sługi w Krościenku nad Dunajcem, a w niej figurę Pana Jezusa, którego złożone dłonie wznoszą się ku dłoniom Miłującego Ojca w geście oznaczającym oddanie i posłuszeństwo Jego planowi. Chrystus został namaszczony Duchem Świętym i posłany, „aby ubogim głosić Dobrą Nowinę, jeńcom wyzwolenie,  smutnym radość…”. I my także w momencie Chrztu zostaliśmy namaszczeni Duchem Świętym. Podobnie jak  Jezus, który wypełnił całkowicie plan Ojca, my również mamy szukać planu Ojca i go wypełnić. Co bardzo istotne, dążymy do Pawłowego „człowieka duchowego”. Nieustannie uczymy się, jak z „człowieka cielesnego”, stawiającego wciąż na pierwszym miejscu swoje własne „ja”, stawać się „człowiekiem duchowym”, który całe swoje serce oddaje Jezusowi i dla którego centrum życia jest Jezus. Jest to proces. Jak można w nim postępować? Trzeba o taką postawę oddania prosić Jezusa na modlitwie. I w tej modlitwie nie ustawać, być wytrwałym, prosić o napełnienie Duchem Świętym.

Ksiądz przypomniał nam, że jedną z nazw, którą można byłoby określić Ruch Światło-Życie, jest nie tylko Ruch Żywego Kościoła i Dzieło Niepokalanej, ale także Ruch Chrystusa Sługi. I właśnie dzięki Wspólnocie i we Wspólnocie uczymy się też postawy służby.

Myśli te zostały rozwinięte w homilii. Każdy z nas ma różne „bożki” – może być nimi drugi człowiek, ale może być nim także „szukanie siebie”. Jest to pewna pułapka, która czyha na każdego, kto podejmuje służbę. Czy naprawdę pragnę służyć Panu, czy nie szukam własnej chwały? Każdy z nas będzie się z tym mierzyć. Ale trzeba oddawać to Jezusowi na modlitwie. Oddawać „bożki” Jedynemu Bogu, prosić, by On nas od nich uwolnił. Znów – prosić wytrwale. Pan będzie przemieniał nasze serce, kiedy to serce będziemy Mu oddawali, kiedy będziemy do Niego się zwracali, kiedy będziemy do Niego z tymi naszymi problemami i wątpliwościami przychodzili. Nauczy nas także prawdziwie kochać – a nie „ubóstwiać” – drugiego człowieka. Oddanie Jezusowi całego serca. Całego. „Oddajcie Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu, co należy do Boga”. Tym, co ma należeć do Boga, jest całe nasze życie. Całe nasze serce.

W czasie grup dzielenia przed Mszą Świętą mogliśmy przypomnieć sobie podjęte w czasie wakacyjnych rekolekcji postanowienia i zastanowić się, do jakich posług Pan Bóg nas dzisiaj zaprasza.

Po Eucharystii był oczywiście czas na spotkania, rozmowy przy cieście, kawie i herbacie.

Do zobaczenia na kolejnym, Adwentowym Dniu Wspólnoty!

Agnieszka Rożek

 

Zapraszamy do obejrzenia pełnej fotorelacji z RDW autorstwa Agnieszki Maćkowskiej!

  •  
  •  
  •  

Może Ci się również spodoba