Rekolekcje w Kenii: Pierwsze kroki

W tegoroczne wakacje w Kenii odbędą się pierwsze rekolekcje oazowe, które pomogą przygotować Magdalena i Przemysław Skibińscy, członkowie Domowego Kościoła w Archidiecezji Wrocławskiej.

Od kilku dni jesteśmy już w Kenii. Niczego nam tu nie brakuje. Mieszkamy na plebanii z ks. proboszczem Francisem i neoprezbiterem Erickiem. Każdy dzień rozpoczynamy od Mszy Świętej. Zwykle o 645 lub 700. Wczoraj byliśmy nawet na dwóch Mszach. Tu jest taki zwyczaj, że każda szkoła ma osobno Mszę i czasem jeździmy z ojcami do różnych miejsc w ciągu dnia. Niektóre Msze są tańczone. Ciekawe doświadczenie. Do tego te egzotyczne śpiewy w Kiswahili.

Nasza praca tutaj jest całkiem misjonarska. Myślałam, że więcej będzie takiej zwykłej pomocy w parafii czy szkole, ale ojcu głównie chodzi o to, byśmy jeździli ze świadectwem, prowadzili seminaria, małe grupy. Wczoraj mówiliśmy o naszym przeżywaniu Mszy Świętej. Dzisiaj do południa mieliśmy seminarium dla ok. 30-40 młodych na temat ewangelizacji najbliższych na podstawie Ewangelii z dnia. Najciekawsze, że na te spotkania przychodzą chrześcijanie różnych denominacji, więc nie wiadomo nawet, czy rozumieją, kiedy mówimy o sakramencie pokuty i pojednania czy Komunii Świętej. Wciąż się tego musimy uczyć. No i ćwiczymy słownictwo religijne.

Poza tym przyglądamy się funkcjonowaniu misji. Jest tu sporo Włochów. Jak mówi ks. Francis – oni są od ciała (czyli budują szkoły, zbierają fundusze), a my od ducha (czyli ewangelizacji). Ale problemów tu jest mnóstwo. Może nawet więcej niż u nas.

Mamy już ośrodek na rekolekcje i zbieramy teraz grupy z różnych parafii. Młodzież jest dobra i po takich przejściach, jakie nam się nie śnią. Judyta z Izą fajnie z nami pracują i we wszystko nas wprowadzają, mamy dobre współpracowniczki na niwie Pańskiej. Liczymy na owoce tych rekolekcji.

Pozdrawiamy serdecznie.

Magda i Przemek Skibińscy

  •  
  •  
  •  

Może Ci się również spodoba