Spotkanie opłatkowe DK w Skorzeszycach

W dniach 10-12 stycznia 2014 r. uczestniczyliśmy w ogólnopolskim spotkaniu opłatkowym  Domowego Kościoła, gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie.

Na stronie krajowej Domowego Kościoła znajduje się obszerna i bardzo szczegółowa relacja ze spotkania. Nie będziemy więc pisać kolejnej, bardzo natomiast zapraszamy do przeczytania tamtej relacji. My z kolei skupimy się bardziej na kilku aspektach, które szczególnie mocno do nas przemówiły.

Akcja „Stop seksualizacji naszych dzieci”

Za zgodą organizatorów (troje z nich to członkowie DK) opowiedzieliśmy zebranym w Skorzeszycach, czym jest ta akcja, jak przebiegało jej przygotowanie, szkolenia, pokazaliśmy część materiałów przygotowanych przez organizatorów, a zwłaszcza prezentację, z której korzystali wolontariusze w niedzielę 12 stycznia br. Po prelekcji mieliśmy okazję rozmawiać z wieloma parami diecezjalnymi, które mówiły, że bardzo się cieszą z tego pomysłu. Wysłuchały listu episkopatu Polski w niedzielę Św. Rodziny dot. zagrożeń, jakie niesie ze sobą ideologia gender. Zgadzają się treścią tego listu w całości. I nic więcej. List nie spowodował w nich żadnego działania. Bo nie mieli pomysłu, w jaki praktyczny sposób odpowiedzieć na poruszane przez biskupów treści. Akcja „Stop seksualizacji naszych dzieci” daje taką możliwość. Jak się okazało, nie były to jedynie puste słowa, pochwały dla organizatorów akcji. W ciągu pierwszego tygodnia po powrocie ze Skorzeszyc wysłaliśmy niektóre pliki akcji do ok. 20 diecezji, odpowiadając na prośby poparte deklaracjami chęci podjęcia tego typu działania. Bogu chwała! Ludziom – zwłaszcza organizatorom, ale też wolontariuszom i tym, którzy obecnie spróbują ją podjąć – wielkie podziękowanie.

Rozmowa przy obiedzie

W sobotę, po prelekcji siedzieliśmy przy stole wraz z ks. bp Adamem i ks. moderatorem generalnym Ruchu Światło-Życie, też Adamem :-). Kontynuowaliśmy temat przedpołudniowego wystąpienia. Wtedy szczególnie mieliśmy okazję dostrzec, jak ważne jest dla biskupów (o ile wolno nam uogólnić wrażenia z rozmowy z jednym z nich) zrozumienie głoszonych przez nich treści i poparcie wyrażone konkretnym działaniem. Są tylko – i aż – ludźmi. Powołani do ogromnej odpowiedzialności za Kościół, nie przestają być normalni. Mają swoje trudności, problemy, zapewne zwątpienia. Jak każdy z nas cieszą się, gdy spotykają się z akceptacją innych. Uśmiech na twarzy ks. Adama (biskupa), gdy dziękowaliśmy mu – i prosiliśmy o przekazanie podziękowań całemu episkopatowi – za list z niedzieli Św. Rodziny, mówił bardzo wiele.

Śpiew kolęd w katedrze kieleckiej

Wwspaniały koncert w wykonaniu chóru „Antidotum”. Piękne treści, piękna muzyka, świetne wykonanie. Ale najbardziej, dla nas, zachwycający był motyw powstania tego zespołu. Kilkanaście osób postanowiło przed kilku laty założyć chór. Myśl, która przyświecała im wówczas i dziś to słowa „A nam się chce”. Daj Boże częściej je słyszeć – w naszych małżeństwach, rodzinach, w miejscach pracy i w naszych wspólnotach – częściej z mocą wypowiadać i wprowadzać w życie.

Tablica na ścianie katedry kieleckiej

Na jednej z bocznych ścian katedry widnieje wmurowana przed kilkoma wiekami metalowa, bodaj, płyta. Zaczyna się podaniem wszystkich liter w alfabecie polskim (ze zdziwieniem dowiedzieliśmy się, że przed wiekami nasz język miał o 9 liter więcej niż obecnie!). Następnie jest wyznanie wiary (znacznie krótsze niż obecne), informacja o fundatorze płyty i bez jakiejkolwiek przerwy informacja o łokciu królewskim oraz innych jednostkach miary długości i powierzchni. Na pierwszy rzut oka groch z kapustą. Pojawiła się jednak myśl, że nasi przodkowie rozsądniej podchodzili do spraw życia i wiary, niż nasze pokolenie. Tablica była dla nich czymś normalnym, jak sądzimy. Ukazywała normalne w tamtym czasie wzajemne przenikanie się życia i wiary, kultu i normalnej pracy. Światło-Życie – skąd my to znamy?

Doświadczenie prowadzenia przez Ducha Świętego

W ostatnim kwartale ub. roku rozpoczęły się w naszej diecezji przygotowania do akcji „Stop seksualizacji…”. Data 12 stycznia br. kolidowała z naszym wyjazdem do Skorzeszyc. Z góry wiedzieliśmy, że nie będzie nas w tym czasie w naszej parafii, że nie włączymy się wówczas w akcję. I wtedy pojawiła się myśl, że moglibyśmy powiedzieć coś o tym dziele w Skorzeszycach. W mailu, gdzieś na początku grudnia ub. r. zaproponowaliśmy parze krajowej DK – Beacie i Tomkowi Strużanowskim – kilkunastominutową wypowiedź na ten temat. Po pewnym czasie  napisali, że zgadzają się nie tylko na kilka minut, ale wręcz proszą o poprowadzenie prelekcji, że będzie to główny temat sobotniego przedpołudnia. W modlitwie rozeznali, że ten temat jest na tyle ważny, by się nim zająć. Dwa tygodnie później w Kościele odczytano list biskupów w sprawie ideologii gender. Później były Skorzeszyce i prelekcja. Jej odbiór był bardzo pozytywny. W sobotę, 11stycznia, w kieleckim seminarium duchownym oglądaliśmy przedstawienie kleryków, w którym poruszono m. in. temat ideologii gender, a jakże. Również kazanie w trakcie niedzielnej mszy św., wygłaszane przez miejscowego biskupa ordynariusza, dotyczyło tej tematyki. I na koniec owoce – pary DK z połowy polskich diecezji pobrały już pliki i zadeklarowały podjęcie tej lub podobnej akcji.

Jak to podsumować? Ciąg przypadków? Przypadki istnieją podobno jedynie w gramatyce:-) Tu zaś widzimy jasno, że Pan poprowadził różne osoby – duchowne, z biskupami na czele i świeckie – do wspólnego rozeznania potrzeby sprzeciwienia się wchodzącej do Polski ideologii gender i seksualizacji dzieci oraz młodzieży.

Reasumując – dziękujemy Bogu za łaskę przeżycia spotkania z innymi parami diecezjalnymi Domowego Kościoła, gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie. Za owoce Skorzeszyc, które już widzimy i te, które dopiero nadejdą.

Dana i Darek Stępniowie

Zdjęcia robił Roman Strug

  •  
  •  
  •  

Może Ci się również spodoba