VI Kongregacja Stowarzyszenia Diakonia w Warszawie

W dniach 30 kwietnia — 3 maja 2013 r. dane nam było uczestniczyć z kilkoma innymi osobami z naszej diecezji w VI Kongregacji Stowarzyszenia Diakonia w Warszawie. Był to szczególny czas. Ważny zwłaszcza dlatego, że dokonywaliśmy wyboru trzech kandydatów na nowego moderatora generalnego Ruchu Światło-Życie, nowych pięciu członków Centralnej Diakonii Jedności oraz pracowaliśmy nad dwoma ważnymi dokumentami. Pierwszy z nich dotyczył diakonii Ruchu Światło-Życie na rzecz odnowy parafii, drugi zajmował się porządkowaniem spraw finansowych Stowarzyszenia Diakonia (a więc i całego Ruchu Światło-Życie, gdyż do tego dyrektorium muszą odwoływać się wszelkie inne dokumenty zajmujące się finansami np. instrukcja kręgu centralnego Domowego Kościoła nt. dóbr doczesnych).

Spośród zgłoszonych wcześniej ok. 30 kandydatów, ostatecznie siedmiu wyraziło zgodę na kandydowanie na stanowisko moderatora generalnego. Z nich zaś trzej — tj. ks. Adam Wodarczyk, ks. Maciej Krulak i ks. Andrzej Pawlak — zostali wybrani przez Kongregację jako kandydaci do tej posługi. Teraz zaś biskupi wskażą spośród nich naszego nowego moderatora. Uzupełniliśmy też o nowych 5 nowych członków Centralną Diakonię Jedności. Są to: ks. Ryszard Nowak, Robert Derewenda, ks. Aleksander Suchocki, ks. Jarosław Gąsiorek i Paweł Maciejewski.

W naszej relacji opis zajął zaledwie kilka zdań zapisanych w ciągu 2-3 minut. Trwało to jednak zdecydowanie dłużej — nade wszystko — poprzedzone było modlitwą. Modlitwą ogarniano Kongregację w wielu miejscach naszego i nie tylko naszego kraju. Delegaci Kongregacji prosili o nią mailami i słownie, pojedyncze osoby i duże zgromadzenia. Również w Warszawie wiele razy podejmowaliśmy tę intencję, prosiliśmy wspólnie o wylanie Ducha Świętego nad naszą wspólnotą, o dar rozeznania kogo Pan przeznaczył do powyższych posług, wreszcie o łaski potrzebne dla nich.  

Drugim ważnym elementem VI Kongregacji była praca nad wspomnianymi powyżej dokumentami. Tu było więcej trudności. Nic dziwnego – sprawy ważne są często też trudne, a bardzo ważne – bywają też bardzo trudne. Podjęcie tak ważkich tematów przez Kongregację spowodowało więc, że momentami emocje były bardzo wyraźnie widoczne na twarzach i słychać je było w głosach delegatów.

A przecież wszyscy, jak to na początku powiedziała Aga Jankowiak (prowadząca wspólnie z mężem, Krzyśkiem, obrady), przyjechali na Kongregację troszcząc się o dobro Ruchu Światło-Życie. Staraliśmy się więc słuchać wypowiedzi innych osób stale o tym pamiętając.

Pierwszy z dokumentów — Diakonia Ruchu Światło-Życie na rzecz odnowy parafii — wspólnoty wspólnot, jako formy realizowania się kościoła lokalnego — cel planu Ad Christum Redemptorem 2 — nie budził większych emocji. Co poniekąd powinno dziwić (wszak jego treść i waga są zdecydowanie ważniejsze dla Ruchu, a nawet — dla Kościoła — od drugiego). Tymczasem po dyskusji i uwzględnieniu kilku poprawek, całość dokumentu przyjęto bez mała jednomyślnie.

Inaczej rzecz się miała z projektem Dyrektorium dóbr doczesnych Stowarzyszenia „Diakonia Ruchu Światło-Życie” . Projekt ten był przygotowywany w podobny sposób, jak poprzedni. Najpierw więc kilka osób z CDJ (Krzysztof Jankowiak, Grzegorz Nowicki – ekonom Ruchu i para krajowa DK — Beata i Tomasz Strużanowscy) opracowali tekst projektu. Później był on rozesłany mailowo do wszystkich delegatów na Kongregację. Pracowaliśmy nad nim indywidualnie w domu, przesyłaliśmy propozycje poprawek, zmian. Kolejnym krokiem było wspólne zastanowienie się nad nim na ostatnim DWDD i sformułowanie dalszych propozycji zmian. Znaczna ich część była uwzględniona. Okazało się jednak, że  projekt nadal budzi szereg zapytań i kontrowersji. A przecież chodziło o to, by dokument ten był przyjęty ze zrozumieniem i akceptacją. Ważny jest konsensus w Ruchu w tej sprawie, jak mówił Krzysiek Jankowiak tłumacząc decyzję Moderatora Generalnego Ruchu, który zdecydował o przedłużeniu prac nad dyrektorium. Mamy zresztą — niestety! — dobitny przykład w Ruchu tego, że istotna jest nie tyle sama decyzja, co jej przyjęcie i akceptowanie przez członków Ruchu. Ekonom Ruchu, Grzegorz Nowicki, podał, że składka członkowska w Stowarzyszeniu Diakonia płacona jest jedynie w wysokości ok. 25 procent. I cóż z tego, że jest zapisana uchwała o jej wysokości? Tylko sercem przyjęta decyzja rodzi owoce. A o to przecież chodzi w tej sprawie, prawda?

I znowu — suchy opis w niewielkim tylko stopniu oddaje to, co miało miejsce w Warszawie i wcześniej. A więc ogromu pracy wspomnianych powyżej Krzyśka, Grzegorza, Beaty i Tomka — włożonej w przygotowanie projektu. Wielu godzin spędzonych przez nich nad komputerami i przy telefonach. Ich zatroskania o możliwie najlepsze zapisy w dokumencie. Zaangażowania poszczególnych osób w proces tworzenia dokumentu już w Warszawie — ich uwag, wyjaśnień, propozycji, zapytań itd. Nocnych modlitw i szukania woli Bożej w tej kwestii przez ks. Adama Wodarczyka (jak sam powiedział, dopiero ok. 400 rano był przekonany, że podejmuje słuszną decyzję przedłużając pracę nad Dyrektorium). Wreszcie szeregu ujawnionych przy okazji dyskusji innych pomysłów, np. potrzeby sporządzenia materiałów ukazujących wzorcowe prowadzenie parafii — wspólnoty wspólnot.

Kongregacja zgromadziła 132 członków Stowarzyszenia DIAKONIA z (głównie) Polski. Byli też pojedynczy przedstawiciele z Ukrainy, Niemiec i Belgi. Pojedynczy, nie znaczy mniej ważni czy mniej wartościowi. Ich uwagi były równie wartościowe i motywujące, jak innych.

A dla nas, poza udziałem w podejmowaniu opisanych powyżej decyzji, ten czas był nade wszystko czasem radosnego spotkania z ludźmi, dla których Ruch Światło-Życie jest sposobem realizowania naszego powołania do życia w Kościele.

Bogu chwała! Ludziom podziękowanie za włożony trud i zaangażowanie!

Szczęść Boże
Dana i Darek Stępniowie
  •  
  •  
  •  

Może Ci się również spodoba