Wyleję Ducha mojego

W dniach 29-30 listopada 2014 r. odbyły się Archidiecezjalne Rekolekcje Ewangelizacyjne „Wyleję Ducha Mojego” w Hali „Orbita” we Wrocławiu. Rozpoczęły one nowy rok liturgiczny 2014/2015 pod hasłem „Nawróćcie się i wierzcie w Ewangelię”. Głównym gościem tych rekolekcji był ojciec Antonello Cadeddu, założyciel Wspólnoty Przymierze Miłosierdzia – Włoch z pochodzenia, charyzmatyczny kapłan posługujący bardzo skutecznie i owocnie wśród najbiedniejszych w Brazylii.

Galeria 


Duch Święty jest Duchem jedności i to w Hali „Orbita” było szczególnie widoczne. Były to rekolekcje diecezjalne wszystkich wiernych i wszystkich łączyło nadzwyczaj radosne i gorliwe wielbienie Boga. Tutaj mogliśmy się przekonać, że istnieje wiele wspólnot, ale jeden Duch. Konferencje ojca Antonello miały charakter ewangelizacyjny. Pouczające, bardzo radosne ze względu na południowy temperament ojca oraz jego charyzmat, przeplatane dowcipami. Nie można było się nudzić. Eucharystie pozostawały bardzo uroczyste – nad ich starannym przygotowaniem czuwała Diakonia Liturgiczna Ruchu Światło-Życie. Pierwszego dnia Mszy świętej przewodniczył arcybiskup Józef Kupny, natomiast drugiego (w dniu swoich imienin), biskup Andrzej Siemieniewski. Duże wrażenie wywarło na mnie przyjęcie szkaplerzy przez liczną grupę ludzi, z czego dużą część stanowiła młodzież. Pierwszy dzień zakończył się adoracją Najświętszego Sakramentu oraz radosnym tańcem uwielbienia, którego nie było w programie. Duch Święty sam zadziałał. Odbyła się wielka „chrystoteka”. Niedziela rozpoczęła się również bardzo radośnie – uwielbieniem i jutrznią. Ja sama jeszcze nigdy tak radośnie nie świętowałam niedzieli! W tym dniu wielkim przeżyciem była modlitwa o uzdrowienie prowadzona przez ojca Antonello przed 

Najświętszym Sakramentem, w czasie której modliliśmy się za siebie nawzajem dobrani w trójki. Wielu doznało spoczynku w Duchu Świętym. Na zakończenie dnia również miał miejsce wielki taniec uwielbienia. Wszyscy wspólnie tańcem i śpiewem wielbili Boga.

W czasie obu dni każdy potrzebujący mógł przystąpić do sakramentu pokuty i pojednania oraz skorzystać z modlitwy wstawienniczej. Wstawiennicy mieli „pełne ręce roboty”. Rekolekcje uświetnił żywiołowy występ zespołu muzycznego i licznych zmieniających się chórów. Ładu strzegli posługujący wolontariusze z różnych wspólnot. Organizatorzy zadbali o ciepłe posiłki, słodkie bułeczki, bez limitu dostarczano kawę i herbatę. Można było nabyć lekturę katolicką lub filmy ewangelizacyjne.

Chwała Panu za ten czas!
Już tęsknię za następnymi takimi rekolekcjami
Dorota

 

W czasie trwania rekolekcji o. Antonello odnosił się często do osobistego doświadczenia z posługi wraz z o. Enrique Porcu wśród najbiedniejszych mieszkańców Brazylii. Razem głoszą tam Ewangelię i podejmują uczynki miłosierdzia, prowadzą wspólne życie z ludźmi najbardziej opuszczonymi i zagubionymi, mającymi poważne problemy z przestrzeganiem prawa, z dealerami narkotyków, prostytutkami, bezdomnymi, bezrobotnymi. Nocują razem z nimi na ulicy, żeby zabierać ich do prowadzonych przez siebie domów i głosić im miłość Boga. Ofiarowują im przede wszystkim Słowo Boże i moc Ducha Świętego. W 2000 roku powołali do życia katolicką wspólnotę Przymierze Miłosierdzia. Swoją posługą o. Antonello udowadnia, że kiedy w naszą codzienną rzeczywistość wkracza wiara, moc Ducha Świętego i prawdziwa miłość do Jezusa, wtedy w krótkim czasie dzieją się prawdziwe cuda. Jezus uzdrawia, leczy, podnosi, przywraca utraconą przez grzech godność, daje nowe życie, nową nadzieję, wskrzesza ze śmierci duchowej do życia – do życia w Duchu Świętym. O. Antonello jest żywym świadkiem, że ewangelizacja sprowadza się do wprowadzania Jezusa w życie danej osoby. To Jezus sam się troszczy o daną osobę dokonując cudu przemiany serca, odnowienia umysłu, nawrócenia czy uzdrowienia.

Na rekolekcje we wrocławskiej hali „Orbita” złożyły się: msze święte, adoracje Najświętszego Sakramentu z modlitwą uwielbienia i modlitwą o uzdrowienie, konferencje o. Antonello, modlitwa różańcowa, modlitwa brewiarzowa, a także nabożeństwo ku czci Matki Bożej z uroczystym przyjęciem Szkaplerza Matki Bożej z Góry Karmel i Szkaplerza św. Michała Archanioła. Ojciec Antonello, poprzez świadectwo swojego życia, bliską relację z Bogiem, odnoszenie się często w swoich konferencjach do Słowa Bożego, a przede wszystkim poprzez radosne dzielenie się swoim osobistym doświadczeniem zbawienia w Jezusie Chrystusie ewangelizował z ,,żarem ognia” wszystkich przybyłych na te rekolekcje, których tematem wiodącym było życie w Duchu Świętym, życie Słowem Bożym, codzienne życie w zjednoczeniu z Jezusem. O. Antonello jest hojnie obdarowany przede wszystkim charyzmatem ewangelizacji, wspaniałym darem ożywiania w ludzkich sercach przygaszonej, często martwej, letniej, tradycyjnej wiary.

W swoich konferencjach o. Antonello zachęcał nas do nieustannej łączności z Jezusem, do nieustannej modlitwy, którą powinna być również nasza praca i nasze codzienne obowiązki. Duchowny zachęcał nas do wiernej modlitwy osobistej i wspólnotowej. Drugiego dnia rekolekcji rozpoczął się w Kościele czas adwentu, więc słowo Boże wzywało nas do trwania w postawie czuwania przy Bogu. O. Antonello również zachęcał nas do codziennego karmienia się Słowem Bożym, do systematycznego czytania, rozważania, zapamiętywania Słowa, wówczas nasze życie będzie życiem oświeconym, uświęconym i prowadzonym poprzez Słowo Boże. Każdy z nas toczy codziennie walkę duchową o najwyższą stawkę, jaką jest życie wieczne, każdy jest karmiony różnymi niszczącymi ideologiami i mentalnością tego świata, która jest sprzeczna z Ewangelią. Tym bardziej ta wierność Bogu jest nam koniecznie potrzebna także po to, abyśmy byli Jego prorokami, wiarygodnymi i skutecznymi ewangelizatorami we współczesnym świecie. Mamy głosić żyjącego Jezusa, kerygmat w świecie, w środowiskach, w których żyjemy Mamy wychodzić z Dobrą Nowiną o Jezusie także do trudnych środowisk: ludzi zagubionych, zniewolonych, poranionych, osamotnionych, znękanych, chorych. Świat potrzebuje nas, świadków Jezusa i Jego miłości! Prawdziwy chrześcijanin nie żyje wygodnie i bezpiecznie, prawdziwy chrześcijanin nie żyje tylko dla siebie! Prawdziwy chrześcijanin, który osobiście spotkał żyjącego, zmartwychwstałego Jezusa, jest cały czas aktywny, jest w ruchu, w drodze, zajęty dziełem ewangelizacji, głoszeniem Dobrej Nowiny o Jezusie!

O. Antonello przekazywał nam przez dwa dni trwania rekolekcji wiele treści. Między innymi zachęcał nas do tego, abyśmy się nie zatrzymywali tylko na naszych problemach, abyśmy bez Jezusa nie załatwiali swoich trudnych spraw, bo będziemy wtedy w niebezpieczeństwie. Rekolekcje zwieńczyła Eucharystia i nabożeństwo z modlitwą o uzdrowienie. Owocem tego pięknego czasu dla wielu osób była i jest żywa radość z bliskiej, realnej obecności Pana w Kościele, w sakramentach, w Słowie Bożym, a przede wszystkim w naszych sercach i na wszystkich, nie zawsze prostych drogach naszego życia.

Wielkie uznanie i podziękowanie składam na ręce organizatorów tych rekolekcji, które były z pewnością wielkim przedsięwzięciem, bo uczestniczyło w nich aż ponad 2000 osób.

Wielkie Bóg zapłać!
Magdalena Pajączkowska
Wspólnota Dobra Nowina

Każde rekolekcje są niesamowitym czasem łaski, czasem ofiarowanym nam przez Boga, czasem, który mamy szansę wspaniale wykorzystać, czasem, który nigdy nie będzie zmarnowany. Nawet jeśli nie czujemy się gotowi, Pan nas pokieruje i ofiaruje nam choćby ziarenko, które przyniesie owoce w przyszłości.

Wszyscy na swój sposób przeżyliśmy rekolekcje z o. Antonello. Tym razem postanowiłam zaangażować się jako wolontariusz. Bycie wolontariuszem nie należy do najprostszych zadań, ponieważ wiąże się to ze zwiększoną mobilizacją, a nierzadko wyższym poziomem adrenaliny. Jednakże kiedy mam możliwość, staram się ofiarować choć cząstkę siebie drugiemu człowiekowi.

Do moich zadań należało m. in. wydawanie biletów osobom przybywającym na rekolekcje, sprzedaż w punktach gastronomicznych, udzielanie informacji uczestnikom czy posługa śpiewem podczas Eucharystii. Właśnie takie, z pozoru proste działania, napełniają radością i nadzieją, dodają energii do podejmowania wysiłku. To uczucie, kiedy patrzysz w oczy Twoim kolegom, którzy tak jak Ty mają na sobie odblaskowe kamizelki i pragną służyć, rezygnując z odpoczynku i własnego komfortu…

Niesamowitym świadectwem były dla mnie uśmiechnięte twarze kilu tysięcy wiernych uczestniczących w naukach i modlitwach uwielbienia.

Dzięki zaangażowaniu w rekolekcje mogłam na nowo odnowić w sobie chęć działania i uświadomić sobie, że uczestniczenie w dziele Bożym przybliża mnie do Niego. Za wszystkie owoce tych rekolekcji – Chwała Panu!

Agnieszka

Nie jestem dobry w redagowaniu słów, ale mogę powiedzieć, że urzekło i uderzyło mnie to, że na Hali było tak dużo osób uczestniczących w rekolekcjach, które były chętne do modlitwy, do bycia tam ze sobą, do ewangelizowania i formowania się. Sam Ojciec Antonello wyrażał się w sposób, który świetnie do mnie trafiał. Jego prostota w wypowiedziach i dużo dowcipów – były dla mnie czymś wspaniałym, bo mogłem zrozumieć wszystko, co Bóg chciał mi przez niego przekazać. Ogromnym przeżyciem dla mnie było uczestniczenie we Mszy świętej jako Służba Liturgiczna. Cieszyło mnie, że mogę służyć tak dużej ilości ludzi – był to dla mnie ogromny zaszczyt. Bóg przez te rekolekcje pokazał mi, że ludzie z natury SĄ dobrzy i chcą sobie pomagać, co dało mi ogromne pokłady nadziei na przyszłość.

Bogdan z Alą

Diecezjalne Rekolekcje Ewangelizacyjne przeżyłem jako wolontariusz – opiekun mediów (foto i wideo), ale też bardzo osobiście. Diakonia Komunikowania Społecznego Ruchu Światło-Życie włączyła się w reklamę rekolekcji w kilku parafiach. Aktywnie pomogli nam w tym ochotnicy z Ruchu Światło-Życie i z Neokatechumenatu. Dla mnie samego praca wszystkich tych osób jest pięknym świadectwem bezinteresownej pracy dla dzieła ewangelizacji.

W czasie rekolekcji podziwiałem piękno i bogactwo modlitw kościoła, które ujrzałem w nowej, dla mnie muzycznej oprawie. Organizatorzy zadbali, aby nie uronić tego, co jest podstawą naszego życia religijnego. Fundamentem rekolekcji była codzienna Eucharystia w pełnej oprawie, pod przewodnictwem naszych biskupów. Właśnie ta Eucharystia i adoracja Najświętszego Sakramentu dały mi poczucie bezpieczeństwa i pokoju oraz świadomości osadzenia w kościele powszechnym. Szczególną patronką rekolekcji była Maryja, a Jej obecność w wielu modlitwach jest dla mnie znakiem trwania w duchowości kościoła katolickiego.

Główny gość, o. Antonello nie tylko mówił nam o Panu Bogu, ale dbał o to, abyśmy się radowali w Duchu św., a tej radości i śmiechu nie brakowało. Dopełnieniem rekolekcji były modlitwy uwielbienia i wstawiennicze z udziałem kilku tysięcy osób. W rekolekcjach w zdecydowanej większości uczestniczyły osoby świeckie z wielu wspólnot i parafii z całego Wrocławia. Ale nie zabrakło kapłanów sprawujących różne posługi (m.in. spowiedź św.) oraz braci i sióstr zakonnych. W holu głównej hali znajdowały się stoiska, na których można było kupić książki i płyty o tematyce religijnej, stoiska spożywcze, oferujące również domowe wypieki i punkty wydawania obiadów. Czas rekolekcji to przede wszystkim modlitwa i konferencje, ale też spotkania, rozmowy i dzielenie się przeżyciami. Tłem prawie wszystkich modlitw była piękna muzyka, nadająca im niezwykły duchowy klimat. Wśród uczestników byli dorośli, młodzież i dzieci – przekrój żywego kościoła. Dla mnie te rekolekcje to tchnienie Ducha Świętego dane dla Wrocławia w kierunku nowej ewangelizacji.

Maciek

 

 

  •  
  •  
  •  

Może Ci się również spodoba